Weszłam a tam przerazona Amanda tusz rozmazał jej sie pod oczami skulona smutna Amanda- Hej siostrzyczko..- powiedziałam nie pewnie ale Amanda popatrzyła się na mnie i uciekła ale się troche zawachała i staneła popatrzyła się na moj naszyjnik od mamy.Podniosłam wzór baletnicy niebieski kamyczek juz nie błyszczał a z tyłu nie było napisu ''dla Mili od kochanej mamy''. Odrazu przypomniało mi się pamiętnik.. Gdze on jest musi tu byc! Poszukiwania były na marne lecz znalazłam. Czerwony poszarpany z kropelkami czernego tuszu pamiętnik.. Wyrwałam ostatnią strone zyczenie.Lecz na marne,.. napisałam '' Prosze chcę odzyskac rodziców siostrę taką jak dawniej całe moje zycie'' lecz tusz z piora sie wymazał i sciekł troche nizej a potem tak jak by ktos pisal z tuszu uformował się napis ''Dam ci magiczne moce.. a moze nas ocalisz'' W tej chwili moje oczy od góry do dołu były całe w łzach. Jedna jedyna myśl która mnie podnosiła na duchu to moja mama i moja rodzina..Znowu zerknełam na moj naszyjnik i odczytywały się pierwsze litery ''Dla M'' Więc odrazu dowiedziałam się o co tu chodzi. Jak zrobie zadanie bede o krok blizej wygranej i beda sie odcierac litery a jak kamien zablysnie bedzie wszystko dobrze.Byłam tak załamana ze wymyśliłam to na szybko lecz nie wiem czy to prawda. Znałam jednego detektywa który mieszkał 2km z tąd wiec wzielam głęboki wdech i pobiegłam.Kiedy dotarłam drzwi były otwarte a zaraz jak podeszłam do drzwi jakis facet w kapeluszu staną przed drzwiami- Dzien dobry masz jakis problem, czy nie jestes oby za młoda?- powiedzial facet
-Witam owszem jestem. Lecz dostałam ten pamietnik z internetu jak cos zapisywałam to sie sprawdzało ale teraz juz mysle ze jest magiczny.. pokłuciłam sie z rodzicami i napisalam ze chcialam aby sie nie znali.. a teraz moja siostra siedzi w noze tata chodzi po ulicach nie mając domu a matka.. o niej nic nie wiem..- powiedziałam opowiadając szybko facetowi co się stalo!-pokaz mi prosze co to za pamietnik- pokazałam panu rozawlony pamiętnik chciałam facetowi wyrwac pamietnik aby pokazac mu co napisało mi przeznaczenie atramentem na ostatniej stronie.. pokazałam mu ale strona byla pusta!-Prosze mi uwiezyc tu pisalo o moim przeznaczeniu-byłam okropnie rozczarowana licząc ze facet mi pomoze - jak mogłas! ten pamietnik to czyste zlo jest na nim klątwa zawsze jak cos napiszesz to sie spelni ale potem los chce ciebie.. ciebie zabic abys miala kare abys to napisala.. Kiedys mialem podobny problem.. Zostalem w domu dziecka lecz tobie pomoge nie chce aby kogos to spotkalo- facet sie rozgał ale ruszylismy starą taxyy!Myslalam ze sie udusze lecz tutejszy swiat jest inny taki sredniowieczny jakby to powiedziec w moich myslach wybuchlam smiechem ale jak juz wspomnialam prawie sie udusilam ten zapach pizzy kartofli serka i majonezu przyprawiał mnie o mdłości.. Ale zobaczyłam niebieską wielką plame bo ledwo otworzyłam oczy.. moim oczom ukazał się smok- Gdybyś tego nie napisała nie mieszkała byś w takiej dziurze!Ale te czasy są pomieszane bo twoja dusza nie była w czasie pisania czysta jak pisałas inne rzeczy typu ''chce aby moja mama wrocila'' musialas pisac jak mialas czystą dusze i jednak miałas! pochwalam to ale musimy zalatwic smoka w brzuchu smoka jest klucz ktory otworzy magiczne drzwi przeprowadza cie do innego swiata bedziesz tam musiala znalesc moment w ktorym to napisalas przejdziesz do tego momentu-powiedzial facet-Lecz pamietaj nie bedzie ciebie 2 tak jak w bajkach tylko ze musisz wejsc w cialo i sie powstrzymac bedziesz pamietac wsztstko co się zdarzylo tutaj w tym czasie w tym miejscu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz