poniedziałek, 7 listopada 2011

Życie Lily..2

Staliśmy tak na korytarzu. Próbowałam nie gapić się w jego oczy. Ale lekko podniósł mi glowe - No prosze cię.. Wiesz ze tego nie chciałem..Nadal tęsknie za tobą.. - mówił Daniel. Zadurzyłam się w jego kasztanowych oczach.. na które lekko nachodziła blond grzywka wlosów. Dobra! Pamietam! Mam mu powiedziec prosto z mostu.. że mnie nie kręci tak? Zebrałam się na odwage ale nagle mi przerwał - Spotkajmy się w parku..Musze wszystko ci wytłumaczyć - powiedział po czym ja kiwnełam głową z paniki.. Nie odróżniałam w którą stronę kiwam - Super! Spotkajmy się tam o 16.. - powiedział i kiwną głową z tym swoim uśmieszkiem! On myśli ze jestem dzieckiem? Dobrze znam chłopaków i męzczyzn. Ale no chciałam iść i zobaczyć co mi powie.. Dobra jest 15:13 nie panikować mam mnóstwo czasu na nauke niedostępnej. On ma dziewczyne.. Hello zapomniał?! Zachowywał się jak by jej nie było. To znaczy ze leci na 2 fronty! No dobra.. on pewnie juz powoli idzie do tego idiotycznego parku i czeka aż przyjde.. Byc moze zaraz zadzwoni i powie czy mi odbiło bo czeka na mnie! Ale sama nie wiem czy chce z takim idiotą byc! Przecież jestem idealna ! Jak mozna ze mną zerwać? Ale mnie to nie obchodzi.. czy ja sie stresuje? z kad! O MATKO! A MOZE SIE STRESUJE! Nagle Mia moja nowa kolezanka wysłała mi wiadomość na chacie
Mia: Ej no! Miałyśmy iść do centrum! Wiesz ze potrzebujesz faceta na pocieszenie! To byc moze rozwiąże sprawe z Oliverem.
JAKA IDIOTKA! Ja z Oliverem siedze na Angolu a ta mysli ze miedzy nami coś jest. Ja nie chce miec za chłopaka takiego lalusia.. ale no wedlug mnie dla Mii on by był wprost wymarzonym męzem
Lily: No pewnie.. jak sie uporam z lekcjami.. czyli NIGDY! Pamietasz ze przez 2 dni zrywałysmy się z lekcji? mamy za duzo do nadrobienia.. bo pani C. dala nam za kare 50 stron z matmy ;/ Dobra tam.. I tak miałam się spotkać z Danielem.
NO I PROSZE! Znowu zle.. czemu ja każdego okłamuje? Przecież nie mam aż tyle lekcji bo je zrobiłam, a do Daniela nie chce iść bo pewnie coś walnie z mostu. Ale mam okropne zycie! CHCE SIĘ ZAPAŚĆ POD ZIEMIE!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz