piątek, 26 sierpnia 2011
Milionerka na wsi 1#
nazywam sie Ally .. Mam 21 lat i jestem okropnie bogata zawsze dostaje co chce ale niestety jednej lub nawet 2 rzeczy na swiecie nie dostane- Spowrotem ojca bo mi umarl oraz szczescia.. no coz mowiac o szczesciu jade na zakupy! *przychodzi sms* - Kochanie ja nie moge ale wydalas polowe pieniedzy na mojej karcie nigdzie nie jedziesz .. za kare bedziesz u babci na ..- taki sms od mamy do mnie przyszedl .. nie pokazalam wam reszty bo to okropne slowo... FARMA!.. Nie jade tam i koniec kropka.. Tam nie ma telewizji kelnera lokaja.. tylko jakies konske kupy i krowie placki .. Fuuyy.. - Ally na co czekasz? myslisz ze po ciebie pojde.. masz racje.. Zaraz bede na gorze i jak wroce to masz byc spakowana- wydarla sie na mnie mama.. ja tam nie jade -.-! no ale sie spakowalam bo chcialam zobaczyc jak duza jest moja walizka mialam jechac przeciez na Floryde.. Ale jak wyszlam na dwor zaczal lac deszcz .. a mama szybko popchala mnie do auta i pojechala.. Drzwi od auta zamknela szczelnie ze zaczelam kopac je zeby wyjsc ale za pozno .. wyszlam z auta- Obiecaj ze jutro po mnie wrocisz- powiedzialam a mama mi szepnela do ucha- nic nie obiecuje-.. No jeju jak ona cos chce to taaak a ja to wielkieee nieeee -.- .. Poszlam i odrazu jak polozylam noge na tej trawie .. to w cos wdepnelam .. Uuuugh ochyda .. nawet moj telefon nie odbieral sygnalu.. jak oni moga tu mieszkac .. cale moje obcasy sa w blocie .. zdjelam wiec buty i skarpetki i chodzilam na boso.. Gdze jest basen? jacuzzy? a moze jakis wielki butik?- mamo zabierz mnie z tad ci ludzie smierdza sianem- szepnelam do mamy.. ale mama pokiwala glowa i popatrzyla na mnie jak na glupią.. sama weszla do auta pomachala i pojechala.. chcialam gonic auto ale ci ludzie sie do mnie usmiechali i wykrzykiwali moje imie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz