piątek, 19 sierpnia 2011

Zbuntowana ksiezniczka 1#

Mala dziewczynka w bronzowych wlosach w za duzej koszuli nocnej w kwiaty na boso a wrece kroliczek - mamusiu znowu przysnil mi sie ten sen.. Byl tam okropnie duzy slon ktory mnie gonil i kot ktory znikal i sie pojawial ciagle sie boje bo mial wielki usmiech- powiedziala mała Bella do mamy- kochanie pamietasz ze jutro dostajesz tiare i bedziesz moją małą ksieżniczka wiec juz biegnij do lozeczka i zasypiaj musisz sie wyspac- powiedziala mama odkrywajac mi czolo z wlosow i calujac w czolo pobieglam wiec i stanelam na schodach - mamo.. a tatus bedzie prawda? czesto go tu nie ma- powiedzialam i usiadlam na schodach a mama pokiwala glową ja pobieglam spac i calą noc snil mi sie moj ojciec .. napewno zginal na wojnie.. mama zawsze mowi ze cos przewiduje ze telefon zadzwoni ze bedziemy musieli sie przeprowadzic i tak dalej..Nigdy tego nie zapomne teraz mam 16 lat a tamte dni jak bylam mala byly takie pocieszne ale nigdy nie mialam przyjaciolek i kolezanek i teraz tez ich nie mam.. bardzo bym chciala ale niestety jak mowie o tym matce to tylko mnie wysmiewa przytula i mowi- Nie jestes tutaj od znajdywania przyjaciol tylko od bycia ksiezniczka! masz owiele wazniejsze sprawy- tak oto mowi moja matka wy bysciie pewnie nie wytrzymali ale tak jest.. Przy obiedzie dzisiaj prawie sie nie zadlawilam - Wyjdziesz za ksiecia Karola II - powiedziala matka a ja ucieklam do pokoju.. Nie wytrzymam z ta babą! poszlam do pokoju plakac i zamknelam drzwi nie dojsc ze chce byc jak nastolatka mam 16 lat a slub w tym wieku? matke cos pogrzalo! Postanowilam sie zbuntowac wzielam najciemniejszy kolor czerwonego i pomalowalam paznokcie u nog na kolorowo wlosy rozszarpalam i ubralam sie inaczej wiekszosc ubran podarlam i poobcinalam nozyczkami! a suknie slubna tagze podarlam i poobcinalam i wyrzucilam do ubikacji.. oczywiscie spluczka sie zaciela.. Uhh ta technologia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz