niedziela, 28 sierpnia 2011
Milionerka na wsi 5#
Pomyslalam ze umre tutaj samotnie.. Ale nagle uslyszalam jakies wolanie oraz klakson od auta - Gdze ta moja corka? mialas ja pilnowac!- mowil znajomy glos mojej mamy- Spokojnie napewno tu jest .. fotografowalam jej postepy na wsi .. patrz tu doji krowe a tutaj sie opala a tutaj.. - mowil glos cioci - spoko spoko zalapalam- powiedziala mama a ja pobieglam w jej strone i rzucilam sie na nia .. az upadla w bloto i zniszczyla fryzure oraz przemokla - i jak tutaj bylo? opowiadaj!- powiedziala mama a ciocia patrzyla troskliwie abym odpowiedziala ze bardzo popatrzylam na ciocie i sie usmiechnelam - bylo cudownie- powiedzialam tak po mimo moich wpadek.. I dopiero teraz odkrylam ten skarb w wsi dzieki czemu ciocia tak to kocha.. - mamo jedzmy juz musze ci opowiedziec co mnie tu spotkalo .. a tobie ciociu dziekuje- powiedzialam i mrognelam jednym okiem i przytulilam ja najmocniej jak moglam .. Potem weszlam do auta i opowiadalam mamie a mama pokazala zdjecia z mojego pobytu na wsi! - mamo z kad to masz!?- powiedzialam i wybuchlam smiechem- Tajemnica- powiedziala mama .. teraz powkladalam te zdjecia do albumu i chetnie wspominam ten pobyt na wsi.. Polecam wam to miejsce
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz